Obserwatorzy

czwartek, 31 stycznia 2013

Lawendowa poczta i nowe poduchy:)

Witam wieczorowa porą:)
Szybciutko sie chwale dzisiejszymi poczynaniami z maszyna, a mianowicie calym kompletem poduch do salonu.Wczesniej powstaly zaslony,a resztki czekaly na realizacje.
Uszylam(oczywiscie z wielka pomoca ukochanej mamuni:))) cale 8 sztuk,wiec chyba tym razem nie bedzie klopotu ,ze komus brakuje....
Slonko pieknie zagladało do okien,sniegu u nas juz ani widu,ani słychu.Mam nadzieje, ze zima poszla na dobre,ja juz chce wiosne i zielono wkolo:)





A teraz moje drogie moja wygrana... :)
Dotarła dzis paczuszka,jak pisalam snieg ustąpil i listonosz dotarł!hehe...
Sliczne zawieszki,o obłednym zapachu lawendy...



Dziekuje kochana Mili z Magiczny dom !!!

Sciskam i witam znowu nowych gosci,milo ,ze zagladacie i zostawiacie po sobie ślad:)

1 komentarz:

  1. oj to się napracowałyście!I od razu przytulniej się zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń